niedziela, 1 lipca 2012

Mój pierwszy shiny box - zawartość.

Cześć :) Zapewne wiecie już co to jest Shiny Box (notka tutaj), widzieliście mój filmik (klik). Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie Wam dokładnie jego zawartości. Całość prezentuje się następująco...

Krótkie informacje:


Ten produkt jest do włosów farbowanych i powędrował już do mojej Mamy, której przekazałam na co ma zwracać uwagę i powstanie recenzja wedle jej zdania. Ja nie farbuję włosów, także nie będę tego szamponu używać aczkolwiek szkoda, ponieważ słyszałam wiele pochlebnych opinii na jego temat:


Średnia cena rynkowa: 30 zł / 250 ml
Szampon do profesjonalnej pielęgnacji włosów, przeznaczony do włosów farbowanych. Odżywia włókno włosa i chroni blask włosów koloryzowanych, od normalnych po grube, od mało do średnio uwrażliwionych. Formuła Color Guard System zawiera filtry UV, który przeciwdziała niszczącemu działaniu światła, witaminę E i antyutleniacz, które chronią trwałość koloru, a także aktywne proteiny pochodzenia zbożowego, które nadają włosom miękkość i połysk. Włosy stają się bardziej gładkie, delikatne i lśniące.

Ten krem postanowiłam używać w okolicach oczu, gdzie skóra najbardziej i najszybciej traci na jędrności. Jest bardzo delikatny, ma idealną konsystencję i pachnie przepięknie, zobaczymy, czy coś zdziała. Wygląda tak:


Średnia cena rynkowa: 80 zł / 50 ml
Granatapfel krem ujędrniający na dzień jest niezwykle skutecznym kosmetykiem do pielęgnacji anti-aging dla cery normalnej i suchej. Posiada wyjątkową formułę z wysoką zawartością substancji czynnych o właściwościach ujędrniających i przeciwutleniających. Kombinacja drogocennego olejku z nasion granatu oraz wyciągu z owoców granatu, naturalnej substancji czynnej GATULINE® IN-TENSE* oraz toskańskiej oliwy z oliwek tłoczonej na zimno, wypełnia zmarszczki od wewnątrz, nadaje cerze świeży i młodzieńczy wygląd oraz wzmacnia strukturę skóry.

Chyba najbardziej ucieszyłam się z tej odżywki, bo jak wiecie mam problem z kruchymi i rozdwojonymi paznokciami. Moje nadzieje, co do tego produktu są ogromne, zobaczymy jak wyjdzie w praktyce:

Średnia cena rynkowa: 20 zł / 10 ml
Multiwitaminowa odżywka do paznokci przeznaczona do paznokci osłabionych i zniszczonych. Zawiera witaminy A, E, F, które intensywnie regenerują i wzmacniają płytkę paznokcia oraz chronią przed działaniem czynników zewnętrznych w tym wolnych rodników. Dodatkowo proteiny pszeniczne oraz olej słonecznikowy zabezpieczają przed nadmiernym przesuszeniem płytki paznokciowej, zwiększając jej nawilżenie i elastyczność.

Ten płyn pod oczy zacznę używać już niedługo ponieważ jego pojemność jest idealna, która może mieścić się w bagażu podręcznym :)

Średnia cena rynkowa: 52 zł / 250 ml
Płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O delikatnie oczyszcza skórę twarzy i wokół oczu, usuwając nawet wodoodporny makijaż. Dedykowany jest skórze wrażliwej. Zawiera wyciąg z ogórka, łagodzi objawy nadreaktywności: kłucie, gorąco, dyskomfort (testowany pod kontrolą okulistów). Bardzo skuteczne i jednocześnie delikatne działanie płynów micelarnych zawdzięcza się micelom - stabilnym, sferycznym cząstkom, które pochłaniają brud, zanieczyszczenia i makijaż do swojego wnętrza. Płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O nie tylko nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka, ale i łagodzi powstałe już podrażnienia (...).

Średnia cena rynkowa: 20 zł / 5 ml20 zł / 5 ml
Delikatny błyszczyk zwierający drobinki brokatu, nadaje ustom długotrwały gwiezdny blask , zapewnia efekt pełnych ust. Nie klei się, ma działanie pielęgnacyjne. Zawiera kompleks witamin A, E i D. Chroni usta przed szkodliwymi czynnikami. Może być stosowany samodzielnie lub na szminkę.

Całość kosmetyków (trzy pełnowymiarowe produkty):


Całe pudełko włącznie z zawartością dostałam całkowicie za darmo. Jeśli ktoś z Was miałby ochotę takie otrzymać to zapraszam do rejestracji tutaj :) Mam nadzieję, że są jacyś chętni na błyszczyk z dzisiejszej notki, mam zamiar w tym tygodniu zrobić szybciutkie losowanie i dać go jednej z Was :)

38 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę shiny stars mi brakuje, dziękuję za komentarz. obserwuje, fajnie jakbyś też zaobserwowała :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. probowalas moze juz tej odzywki do paznokci? mowilas, ze masz rozwojone. pomaga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dziś zaczęłam używać :)

      Usuń
  4. a i swietny blog:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli chodzi o koszyczek o możliwa sprzedaż? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że tak, ale czy coś tam jest warte zapłaty? :P odezwij się na it-inspires-me@o2.pl :)

      Usuń
  6. fajne to pudełko, cały czas żałuję, że nie można go normalnie zamawiać, bo te shinystarsy mi się nie podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chętnie wypróbowała tego szamponu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. no w sumie nie :) nie musisz :PP ale mam nadzieje, że będziemy stale się odwiedzać :D
    śliczny błyszczyk :PP

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam kiedyś że farbowane włosy są już bardzo zniszczone a szampony przeznaczone do tego rodzaju włosów są bogatsze w 'składniki' mocniejsze mające na celu ich odbudowę dlatego dla włosów niefarbowanych a zniszczonych poleca się takie szampony aby mocniej je odbudować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, kiedyś nawet zdarzało mi się używać, ale jak dla moich włosów takie szampony są za ciężkie, czuję to przy myciu, a także po. Mają na sobie taką ciężką powłoke, czuję takie jakby tłuste włosy. Nie mam też zniszczonych włosów. Wolę już sprawdzone szampony, idealne dla moich włosów :)

      Usuń
  10. Błyszczyki - moja mała miłość :D barrrrdzo chętna na niego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to obserwuj bloga, któregoś dnia będę go oddawać :)

      Usuń
  11. Ciekawe jak szampon czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To prawda, że pierwszego shina boxa dostaje się za darmo, a za kolejne które przyjdą mimo wolnie trzeba płacić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Nie wiem kiedy Shiny Box będzie płatny, ale napewno taka informacja będzie na ich stronie i po prostu ich się wtedy nie zamawia. To nie jest tak, że oni wysyłają co miesiąc, nie zależnie czy płacisz czy nie. Jeśli masz shiny stars - klikasz zamawiasz. jeśli pojawi się zamów za opłatą i klikniesz no to logiczne, że tak. Jak narazie jest za darmo i nie trzeba płacić. Nikt cię później też do tego nie zmusi ;)

      Usuń
  13. Jak zdobyłaś shina stars?
    tylko z linku polecającego?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa zawartosc :D

    Dzięki za komentarz obserwujemy? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ha ! chciałabym umieć zrobić taką kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a czemu nie chcesz Ty tego blyszczyka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś, mam ochotę kogoś uszczęśliwić :)

      Usuń
  17. Mam ogromną ochotę na to pudełeczko bo szamponu z Loreal już kiedyś używałam i byłam zadowolona, a bioderme uwielbiam, a do tego chętnie wypróbowałabym całą resztę, ale 20 osób chętnych to dla mnie nadal zbyt dużo.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję! ;* Zarejestrowałam się tutaj i kompletnie o tym zapomniałam ;d Kurcze ciekawe produkty dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. znajdziesz coś u mnie za dream ze swojej wymiany? zajrzyj do mojej zakładki wymianowej;) jesli tam nic nie znajdziesz, daj znac, moze mam cos czego szukasz poza strona;d

    OdpowiedzUsuń
  20. DO KIEDY SHINY BOX BEDA DARMOWE?

    OdpowiedzUsuń
  21. jak już wypróbujesz ta odżywkę to daj znać jak się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że zawartość jak najbardziej okey :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny ten shiny box, myślę, że sama sie o niego postaram. ;) A takie pytanie poza tematem. Widziałam ostatnio Twojego photobloga, na którego całkiem przypadkiem wpadłam. Czy inspirujesz się niejaką, niestety albo i stety nieznaną mi poza 1 piosenką zasłyszaną w radiu Honey ? Bo widziałam, że wcześniej Twój fbl był poświęcony wyłącznie jej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie widzę (nie)stety nic, co mogłoby sprawić, że mnie inspiruje. Nigdy nie był jej poświęcony. Miałam taki pomysł, aby go stworzyć po to, aby rozpowszechnić blog, tylko i wyłącznie dlatego istniał.

      Usuń
  24. musiałam, musiałam ;D tym bardziej że byłam zainspirowana Tobą zakładając bloga i na początku też miały być różne recenzje kosmetyków , ale to chyba nie było moim przeznaczeniem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? Ale się cieszę :) No u mnie też tak było, ale w sumie ciekawszy jest taki misz masz :)

      Usuń
  25. Ja z chęcią przyjęłabym od Ciebie ten błyszczyk :)
    Pozdrawiam gorąco ! :)

    Wierna czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc zapraszam do najnowszej notki :)

      Usuń