środa, 17 września 2014

VIDEO: Recenzja + test koreańskiego kremu BB, Missha Perfect Cover BB Cream.


Cześć dziewczyny :) Jak wiecie jakiś czas temu zamówiłam sobie próbki trzech kremów BB. Byłam bardzo ciekawa czy naprawdę są one tak bardzo dobre i przede wszystkim lepsze od naszych polskich. Wiedziałam to z teorii, a teraz mogłam sprawdzić to w praktyce. Generalnie o kremach BB polskich i koreańskich pisałam tutaj. Cieszę się, że zdecydowałam się na próbki, ponieważ jeden z nich totalnie odpadł, jest dla mnie zdecydowanie za jasny, a pozostałe dwa używam choć idealnie w kolor też nie trafiłam. Dziś przychodzę do Was z recenzją najbardziej popularnego koreańskiego kremu BB Missha Perfect Cover. Myślę, że na to miano popularności zdecydowanie sobie zasłużył. Jednak ma swoje minusy, ale o wszystkim dowiecie się w recenzji, którą dla Was nagrałam. Zapraszam także na recenzję oraz test na żywo:



I jak wrażenia, przypadł Wam do gustu? :)
Pielęgnacja + ochrona + takie krycie i tylko krem BB na twarzy, jak dla mnie rewelacja.
Oryginalne opakowanie:


Dajcie znać co o nim sądzicie, do następnego!

12 komentarzy:

  1. ja ten krem używam od ponad pół roku i zamówiłam go ponieważ mam duże problemy z cerą a nie umiem nakładać normalnego podkładu po prostu każdy jest dla mnie za pomarańczowy a mam cere prawie że białą no i nie lubie efektu maski na twarzy. Mam odcień 13 i jest idealny nakładam przed nim korektor na większe wypryski czy zaczerwienienia a nastepnie niewielką ilość wklepuje na policzki czoło i brode bo tylko tam potrzebuje wyrównać koloryt i co najważniejsze ani troche nie odcina się on od reszty twarzy , idealnie stapia się i staje się wręcz niewidoczny,a efekt jaki daje jest super. Ja musze go koniecznie przypudrować, ponieważ moja cera trądzikowa bardzo się przetłuszcza a krem sam w sobie daje efekt lekko wilgotnej cery. Jedynym jego minusem jest to że jest po prostu naładowany silikonami dlatego trzeba bardzo dobrze go zmywać ja używam najpierw płynu micelarnego a następnie żelem oczyszczającym + gąbeczką Yasumi zmywam resztę i nie zauważyłam aby mnie zapychał.
    Dziewczyny z problemami skórnymi takimi jak moje nie wiem czy bedą zadowolone z krycia ale mi nie chodzi też o to, aby mieć cere jak z photoshopa tylko żeby wyglądała zdrowo a większe niedoskonałości tak jak pisałam wyżej można przykryć korektorem.
    Troche sie rozpisałam ale kocham ten krem BB i ciesze się że są takie produkty dla mega jasnych cer:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda świetnie, bardzo podoba mi się te rozświetlenie:) a gdzie można zamówić próbki?

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro się świeci to wiem że nie byłabym zadowolona bo nie lubię takich produktów
    bardziej zainteresował mnie ten fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd takie ładne meble ?
    Może post o pielęgnacji suchej skóry na twarzy ? Jak sobie z tym poradziłaś ? :-)

    OdpowiedzUsuń

  5. Fajne zdjęcia super wpis
    ! Zapraszam: http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo

    _manekineko_
    blogmanekineko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. beauty in person


    hugs
    jasmin ,my berlin fashion

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mialam probke i bylam zadowolona zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej znacie jakiś rzetelnych sprzedawców na allegro z kremami bb boje się podróbek

    OdpowiedzUsuń