wtorek, 26 stycznia 2016

Co jest potrzebne do zrobienia paznokci hybrydowych? Lista zakupów, manicure hybrydowe.

Gdy sama zaczynałam swoją przygodę z hybrydami (chociaż początki były trudne), szukałam listy zakupów, rzeczy, których potrzebuję, aby zrobić to samemu. Mnie, jako totalnie zielonej amatorce, nie tak łatwo było znaleźć prostą listę z co najwyżej krótkim komentarzem. Dziś więc, może nie już jako totalna zielona, ale jednak chyba nadal amatorka, przychodzę do Was z listą zakupów! :) Na zdjęciach zebrałam wszystko to, co potrzebujecie, tadaam:


1. Waciki bezpyłowe - bez nich się nie obejdzie, nie zastąpią je zwykłe waciki (chociaż te przydają się do ściągania hybryd, ale o tym w innym poście/video). Cena: ok. 10zł za 500 sztuk. 

2. Wzornik do lakierów - nie jest konieczny, ale dużo łatwiej jest wybrać Wam później kolor, którego chcecie użyć, a także można podszkolić swoje umiejętności robienia jakiś pierwszych wzorków. Cena: od 4zł

3. Folia aluminiowa - konieczna do ściągania hybryd, jeśli macie zamiar ściągać je za pomocą acetonu. Jeśli ściągacie hybrydę pilnikiem (tak jak ja, ze względu na alergię) to nie będzie Wam potrzebna. Dobra folia, za niewielkie $ jest w Rossmannie. Cena: ok. 3-4zł

4. Odtłuszczacz inaczej cleaner - konieczność, służy do odtłuszczania płytki paznokcia, również do przemywania warstw hybryd. Cena: 25zł

5. Aceton - konieczny do ściągania hybryd (chyba że będziecie to robić za pomocą pilnika) Cena: 20zł za 1l

6. Szczoteczka - jest kwestią wygody, po piłowaniu oczyszcza fajnie płytkę z pyłków. Cena: od 2zł

7. Pilniczki - 100/100 oraz 180/180. Do spiłowywania płytki, resztek hybrydy lub do nadawania kształtu paznokciu. Najlepiej właściwie jakby były to pilniki proste, nie banany (jak moje). Prostymi jest dużo wygodniej, jednak w mojej hurtowni ciągle się mijam z dostawą. Cena: od 3zł-7zł

8. Cążki - kwestia tego czy skórki odsuwanie czy obcinacie. Ja czasem odsuwam, a czasem trochę obetnę, wszystko zależy od własnych upodobań. Cena: od 20zł do ponad 100zł

9. Bloczek do polerowania - bardzo ważny i istotny do zmatowienia płytki. Wybierajcie te w miarę miękkie i warto zapłacić za nie kilka złotych więcej niż zamówić z allegro za 1zł (twarde jak kamienie i od razu lądują w koszu) Cena: od 3zł

10. Syreni pył lub inne błyskotki do zdobień - zależnie od upodobań. Cena: od 3zł

11. Patyczki z drzewa herbacianego - przydają się gdy ściągacie hybrydy za pomocą acetonu, do podważania. Cena: ok 3zł za kilkanaście sztuk

12. Pędzelki do zdobień - w zależności od potrzeb. Cena: od kilu do kilkunastu zł

13. Kopytko - bardzo istotne, do odsuwania skórek, oczyszczania z trudno dostępnych miejsc. Cena: od 10 do 30zł.

14. Base & Top, opcjonalnie lakier Hard (semilac) - bez nich nic się nie da zrobić. To absolutnie musicie mieć, najlepiej dobrej jakości, od tego zależy trwałość hybryd. Cena: 30zł za każdy


15. Lampa - możecie się zdecydować na zwykłą lampę lub na lampę z żarówkami LED. Wiem jednak, że na ledowe żarówki, niektóre osoby mogą reagować bólem na paznokciach. Ja mam zwykłą lampę, kupiłam ją na allegro i bardzo dobrze się sprawdza. Różnica główna jest taka, że pod moją lampą lakiery utwardzają się 2 minuty, a w lampie led jedyne 30 sekund. Cena: od 50zł - do kilkuset


16. Lakiery! - czyli to co najważniejsze! Lakiery hybrydowe oczywiście dobrej jakości. Ja nie lubię kupować nic dwa razy i marnować fundusze, więc od razu postawiłam na porządne lakiery firmy Semilac. Jak widzicie już troszkę się uzbierało :) Cena: 30zł za sztukę

I to właściwie wszystko, co potrzebujecie, aby zrobić sobie hybrydy w domowym zaciszu. Mam nadzieję, że post Wam się przyda :) Teraz mam zamiar nagrać video/zrobić posta o tym jak taki manicure właściwie wykonać. Później może trochę o ściąganiu, utwardzaniu, mam nadzieję, że takie posty Wam się spodobają  :) A na dziś to już tyle, jeśli macie jakieś pytania to piszcie śmiało. Pozdrowienia!

13 komentarzy:

  1. Słyszałaś coś może o tym że teraz semilac uczula, jak to jest z tą alergia. Wiesz coś o tym ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, czytałam o tym... właściwie trudno zrobić coś co nigdy nikogo na całym świecie nie uczuli. Lakier hybrydowy to niezła mieszanka chemiczna, więc cóż... myślę, że to kwestia indywidualna, a nie tego, że np. semilac jest zły. Mnie nic się nie dzieje, całe szczęście :)

      Usuń
  2. Kiedyś chciałam kupić zestaw do robienia hybryd, ale nie podoba mi się proces ściągania i zrezygnowałam. U mnie zwykły lakier i tak trzyma się około tydzień, a nawet jak da radę dłużej to kolor mi się nudzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tydzień?! U mnie jeden, góra trzy dni :p wow...

      Usuń
    2. Wierzę koleżance wyżej bo mam tak samo. Paznokcie mi się tydzień trzymają, zazwyczaj zmywam je bo kolor mi się nudzi. Polecam raz na jakiś czas lekko spiłować płytkę polerką odtłuścić spirytusem salicylowym (odtłuszczacz z Sensique sprawiał że paznokcie mi żółkły o.O) Na to dobra baza Eveline dla mniej wymagających paznokci, dla bardziej Herome (wersja Eveline tylko jakieś 100 % lepsza) na to wybrany kolor i top z Seche Vite.
      Zajrzyj też do mnie mam trochę ciekawych wpisów o paznokciach może skorzystasz
      http://advicesprofil.blogspot.com/p/paznokciowo.html

      Mam dwa pytania do Ciebie odnośnie hybryd: na filmie widziałam że używasz metalowego kopytka do odsuwania skórek... Nie rysuje/ uszkadza Ci płykti paznokcia? I drugie odnośnie polerowania przed nakładaniem bazy: jak jest z płytką paznokcia? Nie stała się cienka jak papier?

      Usuń
    3. Ja miałam zawsze słabe paznokcie nawet pod hybryde używam top hard, bo też by mi odpadła, więc to tylko ja tak mam - wierzę wam, że się tyle trzyma :)
      Co do Twojego pytania, to kopytkiem popycham same skórki, płytka się nie niszczy, ledwo ja dotykam:)
      A bloczek mam bardzo delikatny, trochę najwyżej płytka się rysuje, ale nie zdzieram jej :) polerowanie jak dla mnie nie niszczy nic a nic :)

      Usuń
    4. Ja miałam zawsze słabe paznokcie nawet pod hybryde używam top hard, bo też by mi odpadła, więc to tylko ja tak mam - wierzę wam, że się tyle trzyma :)
      Co do Twojego pytania, to kopytkiem popycham same skórki, płytka się nie niszczy, ledwo ja dotykam:)
      A bloczek mam bardzo delikatny, trochę najwyżej płytka się rysuje, ale nie zdzieram jej :) polerowanie jak dla mnie nie niszczy nic a nic :)

      Usuń
  3. ja to normalnie mam obsesje na punkcie hybryd semilac ;p już nie potrafię posługiwać się zwykłym lakierem :)
    Co do uczuleń, nie znam nikogo, kto by go dostał, więc to chyba nie jest tak duża skala, jak niektórzy piszą :) i tak jak powiedziałaś, to kwestia indywidualnych predyspozycji albo nieumiejętnego robienia pazurków ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to też od acetonu. Aceton jest mega niebezpieczny, może wyzerac płytkę, na to hybryda i nie dziwie się, że piecze i boli :/

      Usuń
  4. A co myślisz o takim zestawie? Wart swojej ceny? Kompletnie się nie znam na tym ale chciałabym rozpocząć przygodę z hybrydami Dzięki za super posta i filmik :-) http://semilac.pl/pl/glowna/1025-zestaw-semilac.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz wszystko podliczyć normalnie to zobaczysz czy jest wart :) płyny maleńkie po 50 ml i lampa też jest malutka z tego co widziałam i do tego led. Także ja bym nie kupiła, ale jeśli ci odpowiada czemu nie ;) na pewno prościej, bo masz wszystko na początek ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. A czy w takim razie mogę liczyć na linka np. z allegro, z lampą wartą uwagi? nie ledową, w korzystnej cenie ale też przyzwoitej jakości, taką na którą sama byś się zdecydowała, lub może napisz jakiej firmy jest Twoja lampa, żeby nie było kłopotu :)

      Usuń
    3. Ja kupiłam lampę od alle paznokcie, kosztowała niecałe 50zl, jestem zadowolona, mogę polecić :)

      Usuń