niedziela, 12 sierpnia 2012

Essence - złoty lakier, color&go.

Chciałabym Wam przedstawić moją najnowszą zdobycz, czyli MAKE IT GOLDEN - lakier bezbarwny z dużymi i malutkimi drobinami brokatu, Essence. Jest przepiękny, uwielbiam go.


Ze względu na duże drobinki złota, postanowiłam pomalować tylko jeden paznokieć. To także ze względu na to, że wtedy używałam tylko ciągle odżywki. Zaszalałam więc z jednym paznokciem...



Przy używaniu jego trzeba się zaopatrzyć w dobry zmazywacz, ponieważ mogą być problemy z jego usuwaniem. Jest trwały, drobinki złota nie odpadają, spokojnie trzyma się około trzech dni.



Podobają Wam się takie lakiery ze złotymi drobinkami? It inspires me....





sobota, 11 sierpnia 2012

h&m sale

Witam! Ostatnio dorwałam się do przecen w h&m'ie, które uwielbiam. Po bardzo niskich cenach można kupić prawdziwe cudeńka. Zaznaczając iż rzadko kiedy kupuję coś po normalnej cenie to po prostu pełnia szczęścia :) Pokażę Wam najpierw co wzięłam do przymiarki:

Duża bluzka oversized, ala nietoperz. Dość ciekawie ułożyła się na zdjęciu, ale na żywo nie ujęła mnie.
Wyglądałam trochę jak w szlafroku... :)

Ta pierwsza sukienka jest naprawdę cudowna, ale chyba nie za dobrze czuję się w takich wzorach.
W koszuli zauroczył mnie fason jak i wzorki. Do wyboru były spodenki z takiego samego materiału.

Zwykła, biała bluzeczka z koronką to must have. Jednak rozmiar S był na tyle duży, że pod pachami zrobiły się mega wycięcia,
totalny dyskomfort jak dla mnie. A spodenki, ahh...

Moje małe zakupy:

Spodenki z materiału, chyba jest to wysoki stan, napewno nie są do biodrówki. Uwielbiam je jak i cenę za jaką je zdobyłam.
Na Polskie to niecałe 15zł!


Postanowiłam również wziąć czarną, lekko prześwitującą tunikę. Będę nosić pod nią zwykły t-shirt, opcja ze stanikiem jest spoko, ale nie dla mnie :P Genialna na codzień, do spodenek, spódniczki, dżinsów, do wszystkiego ;)


Na koniec zakupów wybrałyśmy się na lunch do restauracji indyjskiej, mmniaam.

piątek, 10 sierpnia 2012

Odżywka z Biogeny, Odżywka Eveline, 3 miesięczna kuracja, efekty.

W poprzedniej notce pokazywałam Wam stan moich paznokci jakiś czas temu. Regeneracja ich trwała bardzo długo, około 3 miesiące. Używałam kilka odżywek i na wielu się zawiodłam. Dzięki czerwcowemu Shiny Box (notka tutaj) dostałam multiwitaminową odżywkę, która pomogła mi niesamowicie. Przedstawiając Wam zdjęcia moich lakierów, widzicie stan moich paznokci obecnie. Są długie, mocne, nie rozdwojone!

Moja opinia:
Multiwitaminową odżywkę z Biogeny dostałam w Shiny Boxie. Od razu wzięłam się za używanie jej. Miałam ogromne nadzieję z nią związane i liczyłam na to, że mi pomoże. Nie zawiodłam się :) Używałam tej odżywki w pierwszym stadium (pierwsze tygodnie). Nakładałam ją codziennie, po trzech dniach zmazywałam i tak od nowa. Trzymała się na paznokciach cały czas, nie odpadała, głęboko wnika w płytkę paznokcia. Po całej kuracji używam ją cały czas dalej jako bazę. Sama odżywka nadaje piękny, naturalny kolor paznokciom. Odżywka bardzo szybko pomogła mi, przestałam mieć dzięki niej rozdwojone paznokcie, a także przestały się łamać!

Moja opinia:
Mimo tego, że zawiodłam się raz na odżywce Eveline, to przy tej było inaczej. Używałam jej najdłużej czyli około 2 miesiące. Nakładałam ją codziennie, po trzech dniach zmazywałam i tak przez cały okres wzmacniania paznokci. Mając już zdrowe paznokcie dzięki Biogenie chciałam wzmocnić je właśnie tym lakierem. Dzięki tej odżywce zrobiły się naprawdę mocne. Jak widzicie zużyłam już prawie całą.


Moja opinia po 3 miesiącach kuracji:
Wcześniej moje paznokcie rozdwajały się, roztrajały, łamały, rosły już połamane, to było straszne. Dzięki tym odżywkom dzisiaj są już mocne i twarde. Rosnące paznokcie są zdrowe. Mam już je długie, myślę, że uda mi się je teraz troszkę zapuścić. Moje recenzje brzmią jak z reklamy, ale na dowód macie zdjęcia. A ja jestem szczęśliwa :)

Przed:


Muszę zakupić dobry pilnik, wypiłować je, ale tymczasem taki jest efekt po:


Aby efekty nie zepsuły się, mam zamiar dalej o nie dbać. Tym razem, gdy tylko skończy mi się obecna odżywka, mam zamiar kupić eveline 8 in 1. Nie będę już cudować, obiecuję ;)

środa, 8 sierpnia 2012

Eveline, Nail Therapy Professional, Multiwitaminowa odżywka z wapniem i kolagenem SOS dla kruchych i łamliwych paznokci.

Już jakiś czas temu mówiłam, że moje paznokcie są w stanie tragicznym. Szukałam i szukałam pomocy na Waszych blogach i wybrałam. Polecaliście "8 in 1", ale chciałam coś innego... Zaopatrzyłam się w Eveline, Nail Therapy Professional, Multiwitaminowa odżywka z wapniem i kolagenem SOS dla kruchych i łamliwych paznokci:



Od producenta:
Wielozadaniowa ekstremalnie wzmacniająca odżywka to szybka pomoc dla kruchych i łamliwych paznokci. Kompleksowa, silnie działająca kuracja jest idealnym rozwiązaniem dla słabych, zniszczonych i rozdwajających się paznokci. Odbudowująca formuła z witaminami wapniem i kolagenem precyzyjnie łączy z płytką paznokciową, odbudowuje regeneruje i maksymalnie ją utwardza. W ciągu 10 dni kuracji SOS paznokci z dnia na dzień stają się nieprawdopodobnie mocne, elastyczne i piękne.

Cena:
W rossmanie dałam za nią prawie 12 zł.




Pierwszy tydzień:


Trzeci tydzień:


A po trzecim tygodniu... powrót do pierwszej fazy?


Moja opinia:
Pracując fizycznie moje paznokcie narażają się na kontakty z wodą, płynami itp. więc naprawdę ciężko, aby jakiś lakier wytrzymał u mnie dłużej niż 1 dzień. Z tą odżywką było tak samo. Rzadko kiedy udało mi się ją mieć 4 dni (zalecane codziennie po jednej warstwie). Codziennie odpadał... Coś stało się po tych trzech tygodniach i trudniejszych dniach w pracy i odżywka kompletnie przestała działać. Był jeden moment (jeden na zdjęciu) kiedy przetałam mieć rozwojone paznokcie. Później wszystko wróciło. Odżywka nic mi nie pomogła... Jedyny plus to to, że paznokcie rosły szybciej, ale przecież nie o to chodziło... Być może wrócę do niego, kiedy dane mi będzie bardziej 'odpoczywać' niż 'pracować'. Może właśnie wtedy się sprawdzi.

Minusy:
- w ciągu ponad 3 tygodni nie poradził sobie z rozdwojonymi paznokciami (na czym mi najbardziej zależało)
- ścieranie, odpadanie odżywki
- codziennie przez 3 dni trzeba nakładać nową warstwę, tylko, że codziennie każda odpadała
- pomogła tylko na chwilę uzdrowić paznokcie

Plusy:
Bardzo szybko wchłania się (kilkanaście sek)

Nie malowałam paznokci od trzech miesięcy. Pierwszy raz pomaluję je czymś innym niż odżywka za kilka dni. Dzisiaj moje paznokcie są długie, mocne i nie rozdwajają się. Co im pomogło? Dowiecie się w następnej notce! :)

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

DIY - orange shirt with circles.

Przychodzę do Was z kolejnym DIY. Mam nadzieję, że spodoba Wam się tak jak poprzednie moje rzeczy. Dawno chciałam coś takiego zrobić, ale nie miałam odpowiednej bluzki. Ta spadła mi prosto z nieba, haha :) Przypomniałam sobie o zdjęciu 'przed', kiedy zaczęłam już robić, ale mniej więcej możecie sobie wyobrazić jak wyglądała wcześniej. Oto efekt przed i po:


Zupełnie odświeżona bluzka, kolor idealny na lato. Bluzeczka ma jeszcze, jak widzicie, duże kółka, które pozostały w kolorze białym. Efekt jest o wiele ciekawszy niż jakby była cała pomarańczowa. Tak wygląda efekt końcowy:




Podoba Wam się? Ta bluzeczka również trafi na aukcje, które pojawią się w połowie sierpnia. Dla osób, które chcą zobaczyć wcześniejsze moje zabawy z ubraniami i biżuterią zapraszam do linków poniżej.

Poprzednie DIY:
DIY spodenki usa klik
DIY top z łańcuszkami i z wycięciami pod pachami klik
DIY kurtka dżinsowa z ćwiekami klik
DIY galaxy shirt klik
DIY kolczyki piórka klik

piątek, 3 sierpnia 2012

Spacerowy outfit.

Hej. Dziś mam dla Was zdjęcia z małego spacerku, który zrobiliśmy sobie po drodze do sklepu. Przy okazji pokażę Wam, co miałam ubrane coby urozmaicić ten post :) Chociaż szczerze to nie przepadam za postami 'outfitami' w moim wydaniu, dlatego pojawiają się tak rzadko... Postaram się to powoli zmieniać :P Wszystko prócz spodni kupiłam na wyprzedażach. Spodnie, baleriny, bluzka są z Polski, torebka i kurteczka z przecen w Szwecji. Hope you like it.

Torebka - h&m (20zł)

Spodnie - Tally Weijl

Bluzka/tunika - mohito (40zł),
jeansowa kurteczka - h&m (40zł)


Baleriny - bershka (34,50zł!)

Kilka zdjęć krajobrazów:




Pozdrawiam! :)